Zmiany w ustawie o kadrach medycznych. Wyzwania, szanse, perspektywy 2021

Polskie placówki medyczne cierpią na braki personelu i gorąco wyczekują napływu lekarzy, stomatologów i pielęgniarek ze wschodu. Jak podaje Wyższa Izba Lekarska w Polsce, brakuje 68 000 lekarzy. Polscy lekarze pomimo epidemii, emigrują i wyjeżdżali do krajów zachodnich t.j.: Niemcy, czy Wielka Brytania.

Zainteresowanie pracą w Polsce ze strony personelu medycznego zza wschodniej granicy jest niemałe. Po wejściu w życie niedawno uchwalonych zmian w przepisach ustawy o kadrach medycznych z pewnością wzrośnie i nie ograniczy się tylko do lekarzy czy pielęgniarek z Białorusi i Ukrainy – odpowiada Tomas Bogdavic, Dyrektor Generalny Agencji zatrudnienia międzynarodowego Gremi Personal.

Nowe przepisy wprowadzają znaczące ułatwienia w zatrudnianiu osób zza wschodniej granicy. Lekarze nie będą  musieli nostryfikować dyplomów, odbyć stażu podyplomowego ani składać egzaminu. W zamian wprowadzono inne wymogi, minimum trzyletnie doświadczenie jako lekarz specjalista zdobyte w ciągu ostatnich pięciu lat, prawo pobytu w Polsce czy złożenie oświadczenia o znajomości języka polskiego. Dodatkowo zainteresowani pracą w Polsce lekarze będą musieli przedstawić zaświadczenie od placówki, która chce ich zatrudnić, wskazujące czas planowanego zatrudnienia.

Prawo wykonywania zawodu będzie ograniczone do 5 lat i będzie dotyczyło jednej konkretnej placówki medycznej i określonego zakresu czynności. Na koniec potrzebne będzie uzyskanie opinii konsultanta, który oceni, czy szkolenie odbyte przez lekarza zagranicznego odpowiada programowi szkolenia w Polsce i na tej podstawie wyda opinię o jego kwalifikacjach. Na podstawie decyzji ministra prawo wykonywania zawodu będzie przyznawać okręgowa rada lekarska.

Agencja zatrudnienia międzynarodowego Gremi Personal odnotowuje wzmożone zainteresowanie lekarzy ukraińskich i białoruskich, którzy chcą pracować w Polsce. Głównym powodem takiego zainteresowania jest trudna sytuacja finansowa. Polscy lekarze zarabiają dużo więcej niż lekarze ukraińscy. W tej chwili minimalne wynagrodzenie lekarza specjalisty wynosi około 1200 zł brutto, pielęgniarki natomiast zarabiają 665 zł brutto. Dla porównania w Polsce można znaleźć pracę jako lekarz rodzinny ze stawką 140 zł za godzinę i dzięki temu pracując 5 dni w tygodniu po 5 godzin, jest w stanie zarobić 14 tysięcy złotych, natomiast  onkolog na etacie zarabia około 30 tysięcy miesięcznie .

Centrum analityczne Gremi Personal szacuje, iż około 2 tys. lekarzy oraz 3 tys. pielęgniarek i przeprowadzi się z Ukrainy do Polski,  pomimo faktu, że już teraz na Ukrainie brakuje około 24,7 tys. specjalistów. Minister zdrowia Maxim Stepanov jest przekonany, że sytuacja związana z emigracją personelu medycznego na Ukrainie może stać się katastrofalna. W niecały rok 5 tys. lekarzy zrezygnowało oficjalnie z pracy w publicznych placówkach medycznych na Ukrainie. Połowa z nich przeszła na emeryturę, około 2000-2500  osób odeszło do prywatnych jednostek lub opuściło Ukrainę. Na Białorusi sytuacja może wyglądać bardzo podobnie, również ze względu na trudną sytuację polityczną.

PR

Related Post