Już od 5 maja trzydziesty dziewiąty numer „Filozofuj!”: Nieskończoność

Od 5 maja w salonach Empiku, Świecie Prasy, Ruchu, Inmedio, Relay (zob. pełną listę salonów) można kupić trzydziesty dziewiąty numer „Filozofuj!” – jedynego na świecie czasopisma filozoficznego do poczekalni u fryzjera! 😉 Temat numeru: Nieskończoność.

Choć o większości pojęć filozoficznych można powiedzieć, bez wzbudzania przy tym większych kontrowersji, że opornie reagują na próby analizy, to bez wątpienia w rankingu najbardziej problematycznych idei pierwsze miejsce musiałaby zająć nieskończoność. Jako skończone podmioty poznające musimy uznać swoje ograniczenia: to, że poznajemy w sposób aspektywny, i fakt, iż niepodzielną władzę nad nami sprawuje czas. W tym kontekście oczekiwanie na adekwatne ujęcie natury nieskończoności i zamknięcie jej w granicach treści pojęcia wydaje się wręcz absolutną naiwnością.

Być może jednak sytuacja nie jest aż tak beznadziejna i możliwe są przynajmniej pewne przybliżenia, które są w stanie oddać najbardziej podstawowe intuicje, które wiążemy z ideą nieskończoności. Gdyby było inaczej, nie moglibyśmy w ogóle rozważać problemu ewentualnego istnienia nieskończonego umysłu, natury zbiorów będących w centrum zainteresowania teorii mnogości czy też nie potrafilibyśmy trafnie ująć pytania o możliwość nieskończonego postępu w nauce. Oczywiście bardzo trudno odgadnąć, jak wyglądałaby filozofia, gdybyśmy „uwolnili” ją od wyczerpującego nasze umysły ciężaru nieskończoności, ale z pewnością byłaby czymś o wiele uboższym i żałośnie przewidywalnym. A można przecież stać na stanowisku, że w filozofii największą satysfakcję daje właśnie mierzenie się z problemami, które zdają się nas przerastać.

Wysoki stopień trudności jakiegoś przedsięwzięcia nie jest więc wystarczającym powodem, żeby nie podejmować wyzwania, dlatego aktualny numer F! poświęcamy właśnie idei nieskończoności. Sądzimy bowiem, że nawet gdyby próba zrozumienia tego pojęcia miała zakończyć się porażką, to i tak byłaby już jakimś krokiem wykonanym na rzecz bardziej adekwatnego zrozumienia badanego fenomenu. W numerze znajdziecie teksty poświęcone różnym rejonom dyskusji z nieskończonością w roli głównej; proponujemy Wam podróż po szlakach charakterystycznych przede wszystkim dla filozofii matematyki i teorii mnogości, ale również filozofii religii czy też last, but not least filozofii sztuki. Polecamy również stałe działy pisma: filozofię w filmie, filozofię w literaturze, kolejne odsłony felietonów, a także recenzje książek filozoficznych. Filozofujcie (bez końca)!

Redakcja

Czasopismo, jak zwykle, będzie dostępne bezpłatnie online, ale dopiero za około dwa miesiące. Osoby, które wolą czytać na papierze, zachęcamy do zamówienia egzemplarza drukowanego. Najtaniej i najszybciej oczywiście w prenumeracie rocznej.

„Filozofuj!” jest czasopismem popularnonaukowym o filozofii.

Wydawcą „Filozofuj!” jest Wydawnictwo Academicon
(będące na liście punktowanych wydawców MNiSW – 100 pkt za monografię)

logo wydawnictwo academicon niebieskie

Related Post