Wartości managera roku 2018 – międzynarodowy raport inspiracji

Szanowni Państwo, drodzy przedsiębiorcy, liderzy jutra, Zapraszamy Was serdecznie do kolejnej edycji naszego międzynarodowego raportu „Wartości managera” edycja 2018. W zeszłym roku pięknie nam to wyszło, kontynuujemy więc to, co dobre i zapraszamy Was do udziału, wypowiedzi, refleksji –  nadesłania swoich doświadczeń w temacie „wartości”. My ze swojej strony jak zwykle zadbamy o medialną stronę projektu, a w ciągu całego roku, w największych miastach w Polsce, będziemy z Państwem rozwijać i pogłębiać te zagadnienia, pod przewodnictwem Rady Ekspertów Biznesu na fali, we współpracy z Klubem Marka jest kobietą i naszymi partnerami, lokalnie i międzynarodowo. Czekamy na Państwa zgłoszenia, pod adresem: redakcja@biznesnafali.pl

„Wartości managera roku 2018” – bo w życiu, biznesie tym bardziej, zdecydowanie chodzi o coś dużo ważniejszego, niż tylko „wynik”. Wartości pozostają niezmienne, poczucie sensu, odwaga w życiu i biznesie także. A co buduje Ciebie w roku 2018? Zapraszamy do wypowiedzi. Im bardziej od serca i życiowej mądrości, tym lepiej:

– W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…
– Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)
– Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…
– Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Zobacz i zainspiruj się wypowiedziami Raportu Wartości Managera Roku 2017 http://biznesnafali.pl/aktualnosci/wartosci-managera-na-fali-2017-roku/

Przeczytaj także:

Szukamy lokalnych liderek, szukamy liderów, szukamy ciebie! Rada Ekspertów zaprasza.

Kodeks wartości na 100-lecie Niepodległości Polski. Przyłącz się, twórzmy naszą przyszłość razem!

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

trzeba stawiać sobie cele i konsekwentnie je realizować. A poza tym, mieć do siebie dystans, potrafić się z siebie śmiać i zachowywać pogodę ducha. Bez tego trudno jest przetrwać w biznesie, który jest dynamiczny, konkurencyjny i nieustannie się zmienia.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Jestem bardzo lojalna. Utrzymuję kontakty z ludźmi przez lata. Rzadko się obrażam, pamiętam o ludziach, którzy kiedyś mi pomogli i lubię się odwdzięczać. Myślę, że dlatego też nasza firma dobrze odnajduję się w networkingu, bo mamy szerokie kontakty, którymi lubimy się dzielić.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Nie spoczywam na laurach, stale szukam nowych rozwiązań, pomysłów na biznes, nie boję się podejmować nowych wyzwań.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Najwięcej radości sprawia mi kiedy dzwoni klient i mówi, że nie spodziewał się tak dobrych rezultatów albo poleca nas zaprzyjaźnionemu przedsiębiorcy, bo jest zadowolony z naszych usług. A rano chce mi się wstawać, bo idę do pracy, którą po prostu lubię. Mamy znakomity zespół. Świetnie jest z nimi spędzać czas, śmiać się, nieraz zdarza mi się, że rozbawiają mnie do łez.

Joanna Adamiak, Chairman of the Board & CEO Agencja FACE IT
www.agencjafaceit.pl

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.) Niemodna uczciwość, prowadząca często do naiwności – no bo skoro nie potrafisz zachować się nieuczciwie, nie potrafisz również przewidzieć ruchu „przeciwnika”. Uczciwość często po prostu utrudnia życie, jest niewygodna i bynajmniej nie stanowi rozwiązania najłatwiejszego, ale ma jedną przewagę – zawsze jest taka sama, nie wywołuje zmęczenia spowodowanego „kombinowaniem” – jest transparentna. A ponieważ cenię sobie wygodę i możliwość bycia sobą, w takim spojrzeniu uczciwość nagle staje się jedynym rozwiązaniem; rozwiązaniem  idealnym.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że… odwaga w biznesie to jednocześnie ciekawość i niekończące się poszukiwanie. Nie mam na myśli „szukania wiatru w polu”, biegania bez sensu, czy ciągłych zmian decyzji (o tym w moich felietonach). Chodzi raczej o niespożyte zainteresowanie tym, co dzieje się dookoła, o przyglądanie się światu z uznaniem i dzięki temu odkrywanie stale czegoś od nowa. Oczywiście kolejny etap, to odważne zakasanie rękawów i podjęcie próby dania życia temu „czemuś” – pomysłowi, odkryciu, działaniu. Niewielu jest tak naprawdę otwartych i odważnych wśród ludzi biznesu – potrzeba bowiem wiele odwagi, by stale pozostawać, gdzieś bardzo głęboko w duszy dzieckiem – śmiało idącym przed siebie, nawet gdy kroki stawia się pierwsze i niepewne.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”? Odpowiedź będzie tendencyjna – oczywiście moja Rodzina. Niezmiennie i od lat – życie to najbliżsi nam ludzie, to miłość i uśmiech każdego dnia – nawet gdy jest ciężki i umolny. Uśmiech dziecka załatwia sprawę  i nie jest to bynajmniej stwierdzenie „reklamowe” i wymęczone – tak po prostu jest – dostaję pozytywnego kopa jako matka, to i inne tematy z „rozpędu” załatwiam szybciej, lepiej, skuteczniej. Po prostu 😉

Gabriela Antczak – strateg marketingu z wieloletnim praktycznym doświadczeniem. Jej pasją są strategie i wprowadzanie marek na drogę pięciu zmysłów. Dyrektor Marketingu dla kilku,  zewnętrzny doradca dla wielu. Na swoim koncie ma wiele skutecznych wprowadzeń produktów i usług na rynek, popartych rekordowymi wynikami sprzedaży. Lauretka nagrody „Dyrektor Marketingu Roku” w kategorii „Wyjątkowa efektywność przy niskim budżecie”; „Sukces Roku,” „Osobowość Roku”. Autorka poradnika „Mali mogą więcej. Marketing małej firmy czyli walka o rynek” oraz licznych felietonów. Prywatnie pasjonatka psów, podróży i ogrodów, zakochana po uszy mama 10-letniego Andrzejka. 

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

Tak naprawdę biznes to człowiek i wartości. To jakiego rodzaju biznes prowadzimy ma znaczenie drugorzędne.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Być sobą i dawać przestrzeń wokół siebie dla inności. Poznawać i szanować nowe miejsca, ludzi, biznesy.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Iść za głosem własnego ja i potrzeb.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Mój bardzo wrażliwy syn sprawia, że mi się chce. Mam też zachcianki i marzenia oraz pozytywne myśli, które mnie motywują. Poczucie, że robię coś z czego inni będą mieli pożytek, szczęście, dobre życie.

„Ludzie wybierają różne drogi do spełnienia i szczęścia. Tylko dlatego, że nie idą tą samą drogą, co ty, nie znaczy, że się zgubili.” Dalajlama

Magdalena Bielicka, Trener Biznesu / Właścicielka Marki Akademia HR/Dyrektor Projektów Personalnych & Relacji Gdańska Akademia Umiejętności Menedżerskich

www.gaum.pl

 

  

Biznes to nic innego jak relacje, to jak traktujemy samych siebie znajduje odzwierciedlenie w życiu codziennym. Czy to na polu prywatnym czy zawodowym, podstawą do realizacji celów są solidne fundamenty; zaufanie i szacunek.

Realizując siebie i swoje pragnienia, powinniśmy pamiętać o naszych przodkach, bo to dzięki nim jesteśmy tacy jacy jesteśmy. Okazując wdzięczność naszym rodzicom otwieramy sobie drzwi do sukcesu. Tylko zażegnując żale jesteśmy w stanie budować partnerstwo, na którym opierają się zdrowe relacje.

Pomimo iż stosunki biznesowe nie zawsze nacechowane są lekkością i łagodnością to jednak uwagę moją kieruje w punkty, które oddają wspaniałość moich współgraczy.

Wiem, że pod grubymi pancerzami z bólu naszpikowane cynizmem kryją się istoty doskonale.

Odwaga w biznesie? To dla mnie szerokie pojecie; to wiara we własne możliwości, gotowość do ryzyka, chęć i otwartość na naukę i wierność swoim wartościom.

Z pewnością źródłem powodów do uśmiechu jestem ja sama, każdego ranka serwuje sobie porcje wdzięczności i oczywiście obraz drugiego człowieka, który zaczyna dostrzegać i odczuwać własną cudowność wprawia mnie w stan ekstazy.

Wioletta Chrószcz, Ambasadorka Klubu Marka jest kobietą, Belgia

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że

to tylko praca, która powinna dawać nam satysfakcję i pieniądze, ale nie powinna być ważniejsza od naszego zdrowia i naszych bliskich, bo to te dwie rzeczy zawsze powinny być na pierwszym miejscu.  W dzisiejszych czasach, w czasach nastawionych na materializm i konsumpcjonizm, gdzie rządzi silniejszy, a nie mądrzejszy i gdzie każdego dnia bierzemy udział w wyścigu szczurów czy tego chcemy czy nie, zapominamy niestety o takich wartościach jak uprzejmość, życzliwość, dobre wychowanie. Ludzie nastawieni są na branie, a nie na dawanie. Chcą rywalizować na każdym kroku. Nie potrafią się uśmiechnąć, podziękować czy przeprosić, bo ciągle gdzieś się spieszą, za czymś pędzą.

Ja, w moim 33-letnim życiu, doświadczyłam wielu cudownych chwil, ale również tych bardzo smutnych, po których zrozumiałam, że najważniejsze jest zdrowie nasze i naszych najbliższych, to fizyczne, ale i psychiczne. Bo mając zdrowie i ludzi, którzy nas kochają i zawsze wspierają, mamy wszystko co tak naprawdę liczy się w życiu.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

To szacunek do drugiego człowieka, bez względu na jego wygląd, wykształcenie, pochodzenie czy status materialny. Traktujmy ludzi tak, jakbyśmy sami chcieli być przez nich traktowani. To uprzejmość i życzliwość oraz umiejętność mówienia „poproszę” i „dziękuję”, o czym w dzisiejszych czasach ludzie tak często zapominają, a co nadal otwiera tak wiele drzwi. To uczciwość wobec innych, ale przede wszystkim wobec siebie samego. To umiejętność doceniania życia tu i teraz i cieszenia się ze wszystkiego co nas otacza. To umiejętność pozytywnego myślenia i wiara w lepsze jutro.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

pomimo potknięć, błędów, złych ludzi spotykanych na naszej drodze i kłód przez nich rzucanych pod nasze nogi, mamy odwagę iść naprzód i realizować nasze plany oraz marzenia o osiągnięciu sukcesu, pomimo wszystko i na przekór innym. Bo jak nie teraz to kiedy i jak nie my to kto!?

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Wszystko! Uśmiecham się cały czas i to jest mój znak rozpoznawczy. Staram się cieszyć ze wszystkiego i doceniać to co mam, a jeśli dodatkowo mam wokół siebie moich najbliższych to uśmiech nie znika mi z twarzy. Kieruję się w życiu zasadą: mój uśmiech to moje logo, moja osobowość to moja wizytówka, a to jak inni ludzie czują się po spotkaniu ze mną to moja marka. Tak więc uśmiechajmy się więcej, bo uśmiech wędruje daleko.

Małgorzata Czerwińska

 

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać, żeby…

robić to co jest korzystne dla nas samych i otaczającego nas świata, a więc i ludzi.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?

Dla mnie są takie trzy uniwersalne: miłość, uczciwość i wolność

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

pokonuję każde swoje pojawiające się „nie nadaję się do tego”, czyli działam pomimo strachu wychodząc mu na przeciw.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Ludzie, których mam wokół siebie i oczywiście sport, czyli treningi do triathlonu i crossfit.

Super Queensize – Monika Dabkiewicz – Trener Personalny
www.facebook.com/superqueensize/

 

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

Zawsze, Nigdy…. Zostawmy takie „grube” słowa, powiedzmy najczęściej, czasami, nie zapominać, że pieniądze to nie wszystko i pamiętać, że nasze życie zawarte jest między pierwszym oddechem a ostatnim oddechem. To co pomiędzy, tworzymy My.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Drugi człowiek, szacunek dla świata i branie odpowiedzialności za swoje działanie i oddziaływanie.

Odwaga w biznesie…

HA, Zaufać.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Poruszenie w kliencie, chwila ciszy podczas warsztatu, szkolenia, spotkania, wtedy wiem, że coś się ruszyło  i  będzie już się dziać.

Kamilla Daroszewska, właścicielka firmy Wellbeing Options® członek Rady Ekspertów
http://biznesnafali.pl/rada-ekspertow/kamilla-daroszewska/
www.wellbeing.com.pl

  

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

drugi człowiek, autentyczność i szczere uczucia są najważniejsze. W dzisiejszych czasach, żyjąc ciągle w pośpiechu zapominamy o tych wartościach. Stajemy się bardziej powierzchowni i sztuczni, bo nie potrafimy zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na otaczający nas świat i ludzi wokół nas. Nie mamy czasu na błahostki, na zwykłe spotkanie przy kawie, a to wszystko sprawia że zatracamy w sobie naturalne odruchy człowieczeństwa.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

 w swoim życiu prywatnym i biznesowym zawsze kieruję się uczciwością, życzliwością i szacunkiem dla drugiej osoby. W moim zawodzie stylisty fryzur nie można traktować nikogo pobieżnie i według schematu. Tu trzeba potrafić się zatrzymać, poświęcić czas na rozmowę, by lepiej poznać potrzeby i oczekiwania klienta. Jest to bardzo ważne by uzyskać oczekiwany efekt, bo świetne umiejętności i doświadczenie to nie wszystko. Fryzjerstwo to także psychologia – trzeba umieć słuchać. Zresztą te wartości są ważne nie tylko w pracy z klientami, ale także we współpracy z zespołem. Tu od razu nasuwa mi się wspomnienie słów Steve’a Jobsa – „Wspaniałych rzeczy nie dokonują jednostki, dokonują ich grupy ludzi”.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

trzeba być otwartym i nie bać się wyzwań. Istotna jest też pewność siebie oraz świadomość swoich celów, planów, marzeń. Musimy znać swoje potrzeby i wytrwale dążyć do ich osiągnięcia. Oczywiście zachowując przy tym zdrowy rozsądek.

Czasem droga do sukcesu jest długa i kręta, dlatego ważną (choć wcale nie łatwą) cechą jest cierpliwość. Nie możemy zrażać się porażkami, bo problemy napotykające na swojej drodze musimy potrafić przekształcić w zadanie do wykonania. Wtedy o wiele łatwej będzie nam przez nie przejść.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Zadowoleni, powracający klienci do mojego salonu i zespół oddanych pracowników wywołują uśmiech na mojej twarzy, a nowe projekty oraz wyzwania napędzają mnie do działania i dodają energii każdego dnia.

Grzegorz Duży, właściciel, stylista gwiazd – Shake Your Head
www.shakeyourhead.pl
www.okiemstylisty.pl

 

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o tym…

żeby pielęgnować w sobie szacunek do siebie i drugiego człowieka, gotowość do zmiany, która jest integralną częścią życia, ale też wdzięczność za to co mamy. Moim zdaniem to najlepsza baza do dalszego rozwoju.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Na pierwszym miejscu zawsze stawiam wiarę w drugiego człowieka i w to, że z każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji jest jakieś wyjście.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Działam pomimo przeciwności losu i własnych obaw. Nie uciekam od trudności, bo wiem, że tylko dzięki mierzeniu się z nimi mogę się stale rozwijać. Rozwój zawsze odbywa się poza naszą strefą komfortu i na początku bywa nieprzyjemny, ale jak mówi tytuł jednego z naszych projektów aktywizacyjnych „Najtrudniejszy pierwszy krok”, potem docenia się już tylko dobre skutki przemiany, która w nas zaszła.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Naturalnie rodzina, a przede wszystkim moje dzieci, które sprawiają, że naprawdę mi się chce. Przyjaciele, wiara w sens mojej pracy i satysfakcja z jaką podziwiam efekty wysiłku kilkudziesięciu osób, którymi zarządzam, sprawiają, że z uśmiechem patrzę w przyszłość.

Dominika Flaczyk, Prezes Zarządu PROFESJA CAZ Sp. z o.o.
www.grupaprofesja.com


W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

Należy być sobą… Naśladowców są setki, a nawet tysiące, a ja czy Ty jesteśmy zawsze jedyni w swoim rodzaju… Nikt nie odzwierciedli tak naszych pomysłów, planów czy celów jak my sami. Dlatego zastanawiając się nad tym jak zrobiłby to ktoś inny lub próbując zrobić to wedle pomysłu czy przepisu innych może stracić szanse na spełnienie się. Tu nie mam jakiejś innej cudownej recepty no może poza tym, że oprócz bycia sobą trzeba jeszcze ułożyć sensowny plan, przeanalizować kilka rzeczy zanim się zacznie, zbadać rynek i zacząć działać. Ale te ostatnie rzeczy wydają mi się nader oczywiste jeśli chodzi o rozpoczęcie czy kontynuowanie biznesu. Wszyscy zapominają jedynie właśnie o byciu sobą, boją się opinii innych dlatego często nie robią pierwszego kroku, a szkoda bo przecież najtrudniej zacząć, a potem wszystko samo się napędza.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.).

Ja jestem uparta jak osioł… nie zastanawiam się czy to dobra czy zła cecha, po prostu działam… oczywiście nie po trupach, a z planem… Dla mnie najważniejsza jest rodzina, tu wszystko się zaczyna….od każdego porannego uśmiechu dzieci… od każdej kawy wypitej przed rozpoczęciem dnia… Biznesowo tak jak wspomniałam na początku… jestem uparta… zamiast siadać w koncie i płakać szukam rozwiązań, rozglądam się wokół i patrzę jak mogłabym rozwiązać pojawiające się przeszkody, a nie „złożyć broń”.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Nie zastanawiam się nad tym czy jestem wystarczająco dobra, po prostu robię to co chcę wprowadzić na rynek, oczywiście przeprowadzam badania rynku, ale bardzo często zaczynam pierwsze działania intuicyjnie. Nie czaję się z nowymi pomysłami bo czas upływa nieubłagalnie, a każdy świetny pomysł dziś jutro może już być nie na czasie. Być odważnym w biznesie to po prostu nie bać się pokazywać co się potrafi i działać, działać jeszcze raz działać… Czasem postawić wszystko do góry nogami, czasem zaszaleć i mocno zaryzykować ale czyż nie jest tak, że tylko ten kto coś robi to coś zyskuje?

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Haha zaczyna się od moich dzieci i męża i zatacza wielkimi kołami na znajomych i nieznajomych, którzy korzystają z proponowanych przeze mnie usług i produktów 🙂 Mam bardzo wdzięcznych odbiorców, bo są nimi Dzieci, a one dają największego powera.

Chce mi się również ponieważ robię to co kocham, a „jeśli praca jest Twoją pasją, to nigdy nie będziesz musiał pracować…”

Dorota Gierwiałło, właścicielka FabrykaMarzen24.pl
www.fabrykamarzen24.pl/

 

 

 

W biznesie jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że…,

że robimy coś dla przyszłości. Swojej własnej przyszłości, tej nieodległej, która będzie mieć miejsce za kilka miesięcy i tej, która będzie naszym udziałem za kilka lat, a nawet dekad. Trzeba pamiętać, że to co robimy, wpływa na nasze otoczenie: współpracowników, rodzinę, partnerów biznesowych, a nawet ujmując to nieco górnolotnie – „na kraj”. Nie żyjemy w próżni, nasze decyzje mają konsekwencje, a któraś może wywołać „efekt motyla” w pozytywnym lub negatywnym sensie. Dlatego w biznesie i życiu powinnyśmy pamiętać o konsekwencjach.

Moje wartości – na co dzień i w biznesie to…

moje wartości w życiu i biznesie są identyczne. Chodzi o głęboką świadomość tego, dlaczego robię, to co robię. O poczucie misji dzielenia się z innymi pięknem i emocjami płynącymi z wrażliwości na piękno. W biznesie zależy mi też na docenianiu ludzi, którzy dbali i dbają o obecność sztuki w naszej przestrzeni domowej i biznesowej. O propagowanie etosu kolekcjonerstwa i wartości, jakie indywidualnie i gospodarczo wynikają ze wzbogacania naszego otoczenia o sztukę.

Odwagę w biznesie rozumiem jako

jako umiejętność podejmowania decyzji i ponoszenia ich konsekwencji. Chciałbym tym, co robię, udowodnić, że skutecznie można prowadzić biznes bez względu na to, w jakim wieku się zaczęło i jakiej jest się płci. Odwagą w biznesie jest też działanie w niszowych branżach i w oparciu o kapitał własny, szczególnie gdy na starcie, miało się go niewiele.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham?

Zawsze uśmiecham się w momencie, kiedy kolejne działo sztuki wędruje na ścianę czyjegoś domu lub biura. Uśmiecham się, bo wiem, że poszerza się krąg kolekcjonerów i osób wrażliwych na sztukę. Wiem, że takim zakupom towarzyszy wiele emocji i rozważań, że nie są to błahe decyzje. Uśmiecham się jeszcze szerzej, kiedy do mojej galerii trafia ktoś, komu zarekomendowano mnie jako osobę, która w przystępny i ciekawy sposób wprowadza w świat sztuki. Cieszę się też ogromnie, kiedy artyści reprezentowani przez moją galerię odnoszą sukcesy: otrzymują nagrody w konkursach, sprzedają prace do dobrych kolekcji, mają wystawy w prestiżowych, zagranicznych galeriach. To prawdziwa radość.

Agnieszka Gniotek, właścicielka galerii i domu aukcyjnego Xanadu

Warto czasem się zatrzymać i posłuchać własnej intuicji – czy podejmować działanie czy go nie podejmować. Są w życiu człowieka, przedsiębiorcy, tego typu sytuacje. Jest ich bardzo dużo. Mimo wszystkich pozytywnych opinii i informacji z zewnątrz, jeśli mój wewnętrzny głos mi podpowiada, aby czegoś nie robić – w kwestiach zawodowych, pracowników, czy osobistych, rodzinnych – to nie należy tego robić. Intuicja to nie jest byle wrażenie. To energia która w nas i wokół nas pulsuje.

Kiedy nie masz na coś wpływu, na sytuacje niezależne od siebie, śmiej się, kiedy dookoła wszystko się „wali”. Śmiej się ze wszystkiego co powoduje, że się smucisz, że płaczesz. Życie niesie bardzo różne sytuacje, jest sinusoidą. I zwłaszcza wtedy, kiedy jesteś na dole trzeba pamiętać, że nie ma takiej siły, takiej energii aby prędzej czy później nie zaistniała taka sytuacja, która będzie pozytywna, da nam siłę i znowu będziesz szczęśliwy. Prędzej czy później „wyjdzie słońce” i będziesz na górze.

Ludzie są takimi stworzeniami, którzy zachowują się bardzo różnie, mówiąc delikatnie. I kiedy coś się od nich oczekuje, potrzebuje – wtedy oni się odwracają. Nie mówię, że tak jest zawsze, ale bardzo często, zwłaszcza, kiedy ponosi się jakąś porażkę i prosi o pomoc innych – oni się odwracają. Trzeba taką sytuację przyjąć za coś „normalnego”, ale działać – liczyć zawsze na siebie. Bo kiedy ludzie zobaczą, że osiągasz sukcesy, nawet te drobne, na swojej drodze życia, wtedy sami będą do ciebie lgnąć i zaoferują swoją pomoc. To jest ten mechanizm, który zobaczyłem w trakcie 27 lat prowadzenia Business Centre Club.

Kiedy po 89 roku zaczęliśmy tworzyć polską gospodarkę, pojawili się kapitaliści, którzy wyrośli z socjalizmu, z autorytaryzmu, w którym traktowano ludzi, pracowników przedmiotowo, per noga. Dziś mamy zupełnie inne czasy. Nie wystarczą pieniądze do sukcesu aby zarządzać ludźmi.

Kilka dni temu mieliśmy w BCC pewien konkurs, galę „Firma dobrze widziana”. To są właśnie te firmy, które świecą przykładem partnerskiej postawy wobec pracowników – od sprzątaczki go dyrektora zarządzającego. Podawano różne przykłady, jak to traktowanie wygląda. Bo to nie tylko poklepywanie po ramieniu czy przejście na „ty”. To pomoc życiowa, pomoc w rozwoju, pomoc w podnoszeniu kwalifikacji, wsparcie osobiste, i tak dalej.

Jeżeli będziemy kierować się pieniądzem – to szczególna uwaga do młodych ludzi biznesu – aby pieniądz nie przesłonił im perspektywy. Pieniądz jest środkiem a nie celem. Kiedy stanie się celem, człowiek stanie się niewolnikiem pieniądza, jego życie traci sens. Przestaniesz zauważać pracowników, zdarzenia rynkowe, otoczenie firmy, które w dużym stopniu decyduje o być lub nie być firmy. Przećwiczyłem to bardzo mocno w BCC. Widziałem jak „umierają nieśmiertelni”, jak ludzie którzy mają ogromne pieniądze są po prostu nieszczęśliwi.

Są jednakże i tacy, którzy udzielają się społecznie, wspierają kulturę, fundują stypendia dla młodych artystów, malarzy i podają to jako ich osobiste miejsce spełnienia – większe od ich wielkich biznesów, których się dorobili. Te osoby, te firmy pokazują najlepiej, że liczy się dla nich człowiek, my w relacjach, a nie pieniądz. On jest bardzo ważny, zysk jest bardzo ważny, ale kiedy stanie się celem – może być pułapką.

Marek Goliszewski, założyciel i Prezes Business Centre Club
www.bcc.org.pl

Foto: Darek Golik / Fotorzepa

W biznesie, jak w życiu, nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

najważniejsza jest pasja. Pasja, czyli to, co nas motywuje, inspiruje i sprawia, że wciąż chcemy więcej. Pasja, czyli entuzjazm i ogromna radość z tego, co się robi. Ja mam to szczęście, że moją pasją jest … również moja praca.Mówi się, że jeśli praca stanie się naszą pasją to nie przepracujemy ani jednego dnia w swoim życiu. Tak, jest właśnie ze mną. Najbardziej napędzają mnie zadowoleni Klienci i pozytywne rezultaty pracy mojego zespołu, czyli kuracje zabiegowe zakończone sukcesem.

Moje wartości – na co dzień i w biznesie…

najważniejszy jest człowiek! Uwielbiam kontakt z ludźmi. Codziennie w drodze do gabinetu towarzyszy mi ciekawość i ekscytacja. Wiem, że odwiedzą mnie moi stali Klienci, pojawią się nowi Pacjenci i nowe przypadki.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

pomimo przeciwności należy ufać przede wszystkim sobie i postępować zgodnie ze swoimi przekonaniami, bez względu na panujące trendy, sugestie i wpływy.

Co sprawia, że się uśmiecham?

Powodem do uśmiechu i ogromnym motorem do pracy i dalszego rozwoju jest dla mnie rodzina i przyjaciele, którzy na każdym kroku mnie wspierają i cieszą się z nawet najdrobniejszego sukcesu! Bardzo Wam za to dziękuję!

Justyna Gorlicka Kruk, GORLICKA – właściciel KRUK Gabinet Kosmetologii i Medycyny Estetycznej
http://gorlickakruk.pl/

W biznesie jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że

najważniejsi są ludzie. To z nimi budujemy długofalowe relacje, zarówno zawodowe, jak i prywatne.  To właśnie przy kawie rodzą się najciekawsze pomysły na wspólne biznesy, nowe inicjatywy. Fakt, iż naszą pracą pomagamy innym rozwiązywać ich problemy sprawia, że to co robimy ma głębszy sens. I właśnie dlatego uważam, że w życiu najważniejsi są ludzie, którymi się otaczamy.

Moje wartości – na co dzień i w biznesie to

rzetelność, uczciwość i współpraca oparta na zasadzie wygrana-wygrana.  Jeśli mamy konkretny cel, warto rozpisać go na małe kroki i konsekwentnie go realizować. Uważam, że nie istnieje droga na skróty. Duże cele wymagają cierpliwości i wytrwałości. Ich realizacja jest możliwa, jeśli do współpracy zaprosimy osoby, które wyznają wartości podobne do naszych. Właśnie wtedy rzeczy z pozoru niemożliwe, stają się możliwe.

Odwagę w biznesie rozumiem jako…

działanie pomimo lęku. Przekraczanie barier, które są w naszych głowach to jeden z kluczy do osiągnięcia  sukcesu. Nigdy nie wychodząc ze swojej bezpiecznej strefy, nie mamy okazji próbować nowych rzeczy. Mimo strachu zawsze warto podejmować działania, które być może przyczynią się do stworzenia niesamowitych rzeczy.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham?

Przede wszystkim moja rodzina. Nawet, gdy mam gorszy dzień w pracy, po przyjściu do domu uśmiecham się na widok trójki moich dzieci, które zawsze mnie czymś zaskoczą. Czas spędzony z rodziną daje mi siłę, energię i motywację do działania.

Dr Agnieszka Grostal – ekspert w zarządzaniu sprzedażą, założycielka firmy doradczej Salents

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

zachowanie równowagi pomiędzy pracą a życiem osobistym jest kluczowe. Spełnienie zawodowe powiązane jest z odczuwaniem przez nas satysfakcji. Pamiętajmy, że część naszego pokolenia, która urodzona została w okolicy roku 1982 czy też wcześniej, wywodzi się z rodzin ubogich. Posiada zatem tendencję do ucieczki w ekstremum zwane pracoholizmem, po to, aby nigdy nie doświadczyć sytuacji, w której zabraknie nam pieniędzy. Poświęcamy wtedy siebie, nasze rodziny, zdrowie, pasje.  Świadomość powyższego pozwala nam budować równowagę pomiędzy tym, co daje pieniądze, a tym co dla nas ważne.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Niezmiennie lojalność, wolność oraz zrozumienie. Pierwsze przekłada się na szczerym informowanie o moich planach zarówno klientów jak i osoby z którymi biznesowo współpracuję. Dzięki temu śpię spokojnie i mam poczucie, że jestem FAIR.  Jeśli mowa o wolności, przyznaję, że osobiście nie lubię być powiązana dużą ilością umów ograniczających wolność wyboru, dlatego w taki sam sposób podchodzę do klientów. Jeśli klient korzysta ze świadczonych przeze mnie usług szkoleniowych, coachingowych czy też nauczania języka angielskiego – robi to dobrowolnie. Przychodzi, ponieważ tak chce i tak wybiera, nie dlatego, że musi, gdyż powiązany jest umową. Oczywiście istnieją sytuacje, w których umowy są wymagane, jeśli natomiast można obyć się bez nich, dlaczego nie? Zrozumienie polegające na tym, że szanuję wybór i decyzje innych i w pełni je akceptuję. Akceptacja sprawia, że dbamy o swój własny dobrostan.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

działam zgodnie z cytatem „Rób to, co uważasz za stosowne. I tak zawsze znajdzie się ktoś, kto uważa inaczej”.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Na pierwszym miejscu jestem to Ja i odważnie o tym mówię. Jestem dla siebie największą życiową wartością, motywacją i wsparciem. Zawsze mogę na siebie liczyć i jestem swoją najlepszą przyjaciółką. Jeśli się uśmiecham to znaczy, że dbam o to, aby osiągać szczęście w różnych aspektach mojego życia, a jeśli odczuwam szczęście, ma to wpływ na innych z którymi obcuję.

Zdecydowanie uśmiech wywołują we mnie pozytywne opinie moich klientów, poparte rezultatem, który uzyskali dzięki korzystaniu ze świadczonych przeze mnie usług. „Chce mi się” kiedy każdego dnia widzę, że to, co robię ma sens i daje ludziom wartość.

Joanna Jakubowska, Trener, Coach, Właściciel Centrum Językowo-Szkoleniowego PROGRESS
fb/joannajakubowskacoach

W biznesie jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać…

o ludziach, z którymi pracujemy, przebywamy, których spotykamy na co dzień, bo przecież BIZNES TO LUDZIE, ŻYCIE TO LUDZIE. Szanujmy ludzi wokół siebie, bez względu na to jacy są. Szanujmy też siebie. Ja stawiam sobie poprzeczkę wysoko, aby móc się cały czas rozwijać i dokształcać.

Działam zgodnie z  mottem „do sukcesu nie ma windy, trzeba iść po schodach”. Zarówno w życiu jak i w biznesie potrzebne są zmiany, to one dają nam poczucie, że nie stoimy w miejscu. Trzeba również pamiętać, że odrobina pokory, w tym co się robi też jest niezwykle ważna.

Moje wartości…

w życiu to rodzina, działanie zgodnie ze swoim sumieniem, szacunek do innych, bezpieczeństwo, uczciwość,  relacje – dobre relacje.

Odwaga w biznesie….

„mam tyle na ile się odważę” – i taka zasadą staram się kierować, ale nie zapominając o swoich wartościach. Odwaga to mieć swoje zdanie i głośne je wyrażać, to być sobą. To często płynąć pod prąd, to wiara w siebie i swoje możliwości. Pokonywać swoje lęki i słabe strony. Odwagi też się trzeba nauczyć, bo to co nas czasami blokuje siedzi nam po prostu w głowie.

Co / kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się chce?

To ludzie i ich uśmiechy  powodują, że sama  mam uśmiech od ucha do ucha –  dzięki temu ładuję baterię i nabieram rozpędu. Małe sukcesy i sukcesiki dają mi dużego kopa do działania i powodują, że świat staje się różowy:-)

Aneta Janik – Barciś, Prezes Zarządu „Macro – Work”
www.macrowork.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

o szacunku do drugiego człowieka. O tym, że każdy z nas jest inny i często w różny sposób przyjmuje i odbiera otaczający świat. Często nie rozumiemy drugiego człowieka, jego postępowania i zachowań patrząc tylko przez swój pryzmat i punkt widzenia. W życiu jak i w biznesie piękne jest to, że często spotykamy drugą osobę, która w zupełnie inny sposób widzi otaczający nasz świat lub biznes, daje nam nową percepcje, nowe spojrzenie na sprawę. Z tego rodzą się pomysły, innowacyjność, nowe idee. Dlatego zawsze w centrum mojego świata, stawiam drugiego człowieka, jego problemy, oczekiwania, pomysły i inspiracje. Myśląc o moim biznesie staram się zawsze pozostawać w kontakcie z klientem, z jego oczekiwaniami, potrzebami oraz problemami do rozwiązania. Bo w życiu tak jak w biznesie, nie ma nic bez drugiego człowieka!

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Poszanowanie drugiego człowieka jego potrzeb, wartości i sposobu bycia.

Rodzina – która jest ostoją, oparciem w trudnych chwilach i daje radość i energię do dalszego działania.

Życie w zgodzie z własnymi marzeniami, talentami – aby żyć w taki sposób, by czuć się spełnionym człowiekiem, realizować własną misję swojego życia, dawać innym to co najlepsze w nas samych, rozwijać swoje pasje i zainteresowania.

Pomagać innym, jeżeli możemy coś dać od siebie, aby pomóc drugiej osobie to trzeba to zrobić, czasami małe gesty tak dużo znaczą.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

stawiam cele, które na danym etapie są dla mnie osiągalne, ale często wiążą się z nowymi wyzwaniami, ciężką pracą, cierpliwością i pokonaniem własnych lęków i barier. I gdy już te cele wyznaczę to idę obraną drogą. Następnie oceniam rezultaty swoich działań, wśród których nierozerwalnie znajdą się sukcesy i porażki, każde jednak doświadczenie, każda podjęta decyzja posuwa mnie o krok dalej w wybranym kierunku. Bo do sukcesu idzie się drogą, która niesie ze sobą małe sukcesy, ale również wiele porażek.

Najważniejsze w biznesie jest, aby nie zatrzymywać się w pół drogi gdy jest się już bardzo zmęczonym, często przytłoczonym i zniechęconym natrafiającymi się przeszkodami, ale wytrwale iść do przodu do wyznaczonego punktu. Dopiero wtedy przychodzi czas na podsumowania i weryfikacje stanu tu i teraz.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Uśmiecham się, gdy mogę pójść na spacer do lasu i posłuchać śpiewających ptaków. Uśmiecham się, gdy mam chwilę, aby zrobić fajną rundę na rowerze, odstawić gdzieś codzienny natłok spraw na bok i być tylko tu i teraz. Szczęśliwa jestem gdy widzę moje dzieci, ich uśmiech, zaciekawienie i gdy mamy wolne popołudnie które bez pędu możemy spędzić razem.

Anna Jastrzębska, właścicielka HAWKY Sportswear
www.hawky.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

…dojście do celu za wszelką cenę, bez liczenia się z drugim człowiekiem, odmiennością zachowań, poglądów, wartości na dłuższą metę przyniesie skutek katastrofalny. Nie powinniśmy zapominać, że pracując w jednej firmie pod jedną marką obowiązują nas albo co właściwsze obowiązywać nas powinny te same wartości i w każdym oddziale/biurze klient uzyska dokładnie taką samą ofertę i zostanie obsłużony na takim samym wysokim poziomie z zachowaniem odpowiednich standardów.. Przykre jest, że w dzisiejszym biznesowym świecie korporacyjno – sprzedażowym, takie zachowania są wręcz pielęgnowane przez osoby, którym zależy za wszelką cenę na dojściu do celu, bez liczenia się z konsekwencjami. Gdzie uczciwość, etyka i bycie człowiekowi człowiekiem?

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Po pierwsze uczciwość – wiem, że czasami warto odpuścić. Po drugie szacunek do siebie, współpracowników i klientów. Po trzecie, choć nie wiem czy można to do końca nazwać wartością – indywidualne podejście. Uważam, że trzymanie się za wszelką cenę jednego schematu pracy, zarządzania, rozmowy nie przyniesie pozytywnych rezultatów. Do każdego w odpowiednich ramach należy podejść indywidualnie – w końcu każdy z nas wyznaje inne wartości, co innego go motywuje itd.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

nie musimy iść utartym schematem i robić dokładnie tego co inni. To co sprawdzało się kilka lat temu, dziś nie będzie równie skuteczne i wiele zmiennych na to wpływa. Dla mnie odwaga w biznesie to trochę pójście na przekór. „Niektórzy widzą rzeczy takimi, jakie są i pytają – dlaczego? Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam – dlaczego nie?” – G. B. Shaw

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Zdecydowanie moje dzieci. Mam dwójkę bardzo aktywnych i charakternych młodych Panów – dla nich przede wszystkim – chce mi się chcieć. No i oczywiście króliczek, a jest nim każdy kolejny cel bo przecież „cała zabawa polega na tym, żeby gonić króliczka”. A jak złapie się jednego, żeby bawić się dalej potrzebny jest kolejny i tak krok po kroku, króliczek po króliczku pokazuję dzieciakom, że jak się chce to się da i bez wykrętów 🙂

Magdalena Kaleta-Gałwa, Coach, Trener Biznesu, Mediator
www.mkaleta-galwa.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o tym, że…

Liczy się tylko TERAZ. Nie odkładaj planów i marzeń na „kiedyś”. Nie odwlekaj zmiany, jeśli jej potrzebujesz. Lepszego momentu niż TERAZ nie będzie.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

WOLNOŚĆ – pracuję tak jak chcę, żyję po swojemu. Wszystko mogę, nic nie muszę.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Kieruję się intuicją, idę za tym, co mi wewnętrzny głos podpowiada, nawet jeśli „rozsądkowo” to się nie kalkuluje.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Chce mi się, bo widzę, że to co robię ma sens. A cieszy mnie moja codzienność, bezcenne momenty, którymi nauczyłam się delektować.

Anna Kamińska, CEO ‘Cambridge Leadership Centre’.
Jest mentorem i coachem dla kobiet biznesu, twórcą międzynarodowego programu ‘Breaking the Glass Ceiling’.
Jest ambasadorką Klubu Marka jest kobietą Businesswoman Club / Kanada.
Można się z nią skontaktować pod adresem: anna@kaminska.co

W biznesie, jak w życiu, zawsze pamiętam o tym, że jesteśmy ludźmi. Tak więc podstawą naszej wspólnej komunikacji powinien być dialog, a w zasadzie jego kultura. Gdy traktujemy się w partnerski sposób drugi człowiek staje się inspiracją, a ucząc się od siebie nawzajem, jednocześnie pobudzamy się do rozwoju.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?

Podążam ścieżką spokoju, aby z zaangażowaniem działać w atmosferze chaosu.

Odwaga w biznesie….

to dla mnie umiejętność znalezienia przestrzeni na chaos, z którym powiązana jest każda pasja. A mam to szczęście, że jedną z moich pasji jest właśnie praca.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Kto? To proste spędzanie czasu w miłym towarzystwie, sposób, który lubię, czyli najczęściej przy stole zastawionym smakołykami. Co? Słońce.

Agnieszka Kopecka, Właścicielka Kopecka Konsulting
www.kopecka.com.pl


Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

…w trudnej sytuacji potrafię postawić krok naprzód i działać. Odwaga to jednakże nie pochopne działanie, pomimo obaw i wszelkich przeciwności losu. Należy wyczuć, czy może pewne obawy są słuszne i mają na celu uświadomienie naszej emocjonalnej sferze, że określone działanie nie jest w danym momencie właściwe. Odwaga obejmuje również umiejętność zidentyfikowania lęku tkwiącego w nas z przyczyn leżących np. we wcześniejszych porażkach lub po prostu w naszej naturze. To umiejętność szerszego spojrzenia na trudną sytuację, z uwzględnieniem wiedzy, doświadczenia, ale i wzniesienie się ponad nieracjonalny lęk, nie związany z problemem, który mamy do przezwyciężenia. Odwaga to także uczciwość wobec innych.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Pozytywny feedback, potwierdzenie, że to, co robisz jest właściwe, ma sens i sprawia komuś radość. Świadomość, że mam realną możliwość pomocy drugiej osobie. Moja córeczka i świadomość, że mam rodzinę, która mnie wspiera i dopinguje. Moja praca z całym wachlarzem spraw, którymi się zajmuję. To, że ktoś poświęci czas na przeczytanie tej wypowiedzi. Pomoc w inspirowaniu innych.

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

…należy szanować drugiego człowieka, że w biznesie należy być uczciwym, a długofalowe relacje procentują. Należy pamiętać, że nadużycie zaufania w biznesie przełoży się nie tylko na relacje między tymi dwiema firmami / osobami, lecz ma znacznie dalej idące konsekwencje.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Moje wartości są stałe: szacunek dla innych, uczciwość, dbałość o innych, budowanie dobrych relacji z ludźmi, kredyt zaufania wobec innych, kierowanie się jasnymi i z góry ustalonymi przez strony regułami współpracy, wiara z ogromny potencjał i możliwości moich współpracowników oraz klientów.

Małgorzata Krzyżowska, Adwokat
Aliant® Krzyżowska Międzynarodowa kancelaria prawna
www.aliantlaw.com/pl


W biznesie, jak w życiu, nigdy nie powinniśmy zapominać, że…

i tak umrzemy i nie brać wszystkiego zbyt poważnie. Nie spinać się z byle powodu. Jeśli coś mnie denerwuje, zadaję sobie pytanie: „Czy za rok będę o tym wydarzeniu pamiętał”. Jeśli odpowiedź brzmi nie, nie warto się przejmować.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?

Przyzwoitość. Przyzwoity, to takie słowo worek. Kryje się za nim mnóstwo przymiotników opisujących dobre wartości. Cytując już chyba klasyka: „warto być przyzwoitym”.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

robi się biznes, a nie szuka pracy np. w korpo. Zwłaszcza kiedy rynkiem rządzi pracownik. Czasem, jak dostaje oferty pracy, mam ochotę stchórzyć 😉

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Przede wszystkim życie jako całość. Praca oczywiście też jako istotny element życia. Mam przyjemność pracować w branży edukacyjnej, która nie jest na pewno najbardziej zyskowna, ale na pewno najbardziej misyjna. Paliwa do mojego baku dolewają opinie klientów, którzy czegoś się nauczyli dzięki naszym publikacjom. Gargantuiczna wręcz satysfakcja. Stąd uśmiech.

 Sławomir Kuchta, Dyrektor marketingu WYDAWNICTWO CZTERY GŁOWY
www.czteryglowy.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

należy działać w myśl określonych zasad. Oprócz kręgosłupa moralnego, powinniśmy pamiętać o konieczności ciągłego rozwoju, zarówno zawodowego, jak i duchowego. W konsekwencji, starajmy się nie dać zaskoczyć nowym technologiom oraz nowym trendom, a każdą napotkaną perspektywę wykorzystujmy w stu procentach i przekuwajmy w sukces!

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Gdybym miała wymienić trzy najważniejsze wartości, to byłyby to: uczciwość, sumienność i empatia.

Uczciwość, ponieważ nie wyobrażam sobie dzielenia życia – prywatnego i biznesowego – z osobami, którym nie mogę ufać. Dodatkowo, ze wszech miar wierzę w karmę. Brak etyki i nieuczciwość wrócą do każdego śmiałka, i to w najmniej oczekiwanym momencie.

Sumienność stanowi dla mnie podstawę funkcjonowania. Tylko rzetelne wywiązywanie się z obietnic oraz doprowadzanie spraw do końca mogą skutkować w poprawnych relacjach, na każdej płaszczyźnie. I podobnie jak uczciwość, sumienność jest warunkiem zaufania.

Empatia, choć tak rzadko obecna w dzisiejszym świecie, jest dla mnie jedną z najważniejszych wartości. Buduje najtrwalsze więzi, otwiera nasz umysł na zmiany, pomaga przyjąć kilka punktów widzenia. Bez umiejętności zrozumienia innych, nie mamy możliwości udzielenia dobrej rady oraz wsparcia.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

zawsze należy stawiać czoła nowym wyzwaniom oraz nigdy nie należy pozwolić lękowi, czy panice, wziąć górę. Nowe wyzwania zazwyczaj wiążą się z konicznością nabycia nowych kompetencji, należytego przygotowania, jednakże zawsze znajdują one odzwierciedlenie w poszerzeniu naszego doświadczenia i rozwoju.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

W moim przypadku uśmiech i nieustający optymizm to kwestia uwarunkowania genetycznego. Pochodzę z rodziny, w której każdy widzi przysłowiową szklankę do połowy pełną. Jednak wpływ na to ma również szczęście do ludzi, którymi się otaczamy – prywatnie i w biznesie. To wiara, empatia, satysfakcja ze współpracy i doping naszych partnerów, życiowych i biznesowych, utwierdza nas w przekonaniu, że to co robimy ma sens oraz że warto rozwijać się i wychodzić naprzeciw oczekiwaniom rynku. W myśl słów Gottholda Ephraima Lessinga – smutno cieszyć się w samotności.

Olga Malinowska-Jaźwicka, Przedsiębiorca, Specjalista ds. Public Relations i Marketingu, Zarządca Nieruchomości

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o…

o równowadze i dystansie. W dzisiejszym świecie tempo życia jest tak duże, że łatwo tracimy dystans – do życia, ludzi, pieniędzy czy samego siebie. To szalenie niebezpieczne ograniczenie, którego rzadko jesteśmy świadomi, a które nieuchronnie pcha nas w przepaść. Zafiksowani na jednym punkcie przestajemy dostrzegać szerszą perspektywę, stajemy się coraz bardziej zacietrzewieni i brniemy w sytuacje, których można by było uniknąć, gdybyśmy tylko stanęli na chwilę z boku, wzięli głęboki oddech i zastanowili, czy na pewno idziemy słuszną drogą. Dlatego uważam, że nie warto tak się „spinać”, a odpowiednia dawka luzu może być wybawieniem z najbardziej skomplikowanej sytuacji. Nie oznacza to oczywiście, że nie warto się przejmować – tego nie uniknie żaden odpowiedzialny człowiek ani w życiu prywatnym, ani w zawodowym – jednak bez odpowiedniego dystansu zaczynamy krzywo patrzeć na rzeczywistość. Właśnie tego staram się unikać w moim życiu za wszelką cenę.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

To temat rzeka, ale starając się uchwycić te najważniejsze, to na co dzień i w biznesie najbardziej cenię szczerość, optymizm i przyjaźń. Przy czym szczerość rozumiem nie tylko jako prawdomówność, ale przede wszystkim jako zgodność zachowań zewnętrznych ze swoim wewnętrznym „ja”. To dla mnie połączenie uczciwości i wierności swoim pasjom ze sporą domieszką bezinteresowności, która pozwala tę wierność zachować pomimo różnych pokus – w biznesie są to zazwyczaj pokusy ekonomiczne, które sprawiają, że ludzie wiele rzeczy robią wbrew sobie. Oprócz szczerości – optymizm, który w moim życiu nie jest jedynie cechą osobowości, ale urasta właśnie do rangi wartości życiowej. To cały zestaw zachowań i postaw tworzących odpowiednią energię, odpowiadających za komunikację z innymi ludźmi, atmosferę pracy, atmosferę życia prywatnego i pozwalających realizować najśmielsze plany. Na moim podium uniwersalnych wartości znalazła się również przyjaźń, rozumiana jako forma nierozerwalnych więzi pomiędzy ludźmi, którzy inspirują się i wspierają wzajemnie, dzielą te same wartości, a w kryzysowych sytuacjach podają rękę i pomagają wyjść z najgłębszego dołu. Moim zdaniem przyjaźń jest o tyle bardziej wymagająca od na przykład więzów rodzinnych, że do jej budowy potrzeba więcej zaangażowania i czasu – w końcu na początku jesteśmy tylko grupą obcych ludzi. Równie ważne są też otwartość i wspomniany wcześniej dystans, których to wartości w społeczeństwie życzyłbym sobie trochę więcej.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją przede wszystkim jako

zdolność konsekwentnego realizowania swoich wizji i planów, często wbrew opinii współpracowników czy społeczeństwa. Nie wymaga wielkiej odwagi działalność na dobrze znanym i stabilnym polu, ale wymaga jej tworzenie czegoś nowego, wprowadzanie zmian, innowacji oraz wychodzenie ze swojej strefy komfortu. Odwaga to również sztuka mówienia „nie” i podejmowania decyzji mających wpływ na życie innych ludzi.

Co sprawia, że mi się chce?

To zdecydowanie trzy rzeczy: po pierwsze to poczucie, że na co dzień robię coś, co mnie prawdziwie porywa i pasjonuje; po drugie, to wizja przyszłości. Życie potrafi bardzo zaskakiwać i weryfikować nasze założenia, ale mimo wszystko na moim horyzoncie zawsze jest jakiś cel, wizja tego, do czego dążę. Patrzenie w tym kierunku zawsze pozwala mi się pozbierać w chwilach, kiedy akurat chce mi się najmniej ; trzecią, ale może nawet najważniejszą rzeczą, która sprawia, że mi się chce, jest konsekwentna realizacja marzeń i planów. Życie powinno być zbalansowane – musi być w nim czas zarówno na pracę jak i na spełnianie marzeń. Brak takiej równowagi powoduje u mnie frustrację i spadek motywacji, dlatego zawsze staram się w odpowiednim momencie zafundować sobie jakąś małą przyjemność.

Kamil Pakosz, Prezes Zarządu Hello Poland Sp. z o.o.
www.hello-poland.com.pl/

 

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

w tej kwestii nic się dla mnie nie zmieniło. Nieustannie zarówno w biznesie, jak i w życiu powinniśmy pamiętać o tym, że po drugiej stronie jakiejkolwiek współpracy, relacji jest człowiek. Z ogromnym szacunkiem i dużą dozą empatii oraz wyrozumiałości podchodzę do kontaktów międzyludzkich. Jest to dla mnie ogromnie ważne. Świadomość własnych i cudzych obszarów komfortu i stawiania granic to bardzo potrzebna wiedza chroniąca przed zranieniem siebie i innych. Dobre i wspierające relacje z innymi ludźmi sprawiają, że nasze życie staje się bardziej satysfakcjonujące i szczęśliwe. Dlatego warto rozwijać w sobie umiejętności budowania dojrzałych relacji, gdzie uważność, ciepło, troska o nienaruszanie, nieprzekraczanie, niewdzieranie się w czyjąś strefę komfortu powinna być zawsze obecna.

Należy także nie zapominać o balansie między życiem zawodowym a osobistym, bo sukces to równowaga. Zaburzenie granic między pracą a czasem prywatnym prowadzi do przemęczenia, kłopotów zdrowotnych i rodzinnych, a także wypalenia zawodowego. Odnalezienie równowagi pomiędzy obiema sferami jest wbrew pozorom niezwykle skomplikowane.

Pracujemy intensywnie, bo chcemy więcej zarabiać, awansować, ale również rozwijać się i budować kompetencje osobowe. Kiedy pracę stawiamy na pierwszym miejscu, często zaniedbujemy życie osobiste, zapominając, że obie sfery w zrównoważonych granicach odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie naszego życia.

Trudności w jednej z nich znacząco odbijają się na powodzeniu w drugiej.  Równowaga w naszym życiu powinna polegać na utrzymaniu stałej harmonii między wszystkimi ważnymi aspektami życia tak, aby funkcjonowały w synergii. Ten balans nie zależy od miejsca, w którym pracujemy, a harmonia ta nie oznacza równego podziału czasu na pracę i czas wolny. To przede wszystkim zwiększanie świadomości indywidualnej, samokontroli oraz odpowiedzialności za hierarchię własnych wartości i trzymanie granic.

Spełniajmy się więc w pracy, ale w granicach rozsądku. Zadbajmy, na przykład o to, by dzielić się obowiązkami, delegować pracę, a nowe zadania przyjmować w sposób rozsądny. Pogoń za perfekcją to często sztuka dla sztuki. Warto również pamiętać o właściwym czasie na odpoczynek, a także o regularnej dawce ruchu – nawet półgodzinny spacer ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie, a w szerszym ujęciu dobrą energię dla rodziny i przyjaciół.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Wartości są fundamentalną podstawą mojego funkcjonowania i postępowania na co dzień. To jedna z niewielu rzeczy, która jest stała, trwała i zasadnicza. Bardzo ważna jest dla mnie uczciwość, profesjonalizm, innowacyjność, elastyczność oraz odpowiedzialność. To tymi wartościami się kieruję, to one dają moim Klientom pełne zaufanie oraz satysfakcję. Ponadto partnerstwo, szacunek – zarówno w komunikacji z otoczeniem, jak i we współpracy z pracownikami. Te wartości umożliwiają rozwój firmy i zadowolenie w życiu. Dodatkowo konsekwencja, pracowitość oraz nieustanne podnoszenie kwalifikacji, które dają wiele możliwości oraz otwierają niejedne drzwi. Istotna jest dla mnie również etyczność, autentyczność i uprzejmość, zrozumienie Klientów oraz osób, z którymi współpracuję.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

bez wiary we własne możliwości, odwagi i kreatywności nie jest możliwe osiągnięcie sukcesu w firmie. Odwaga w biznesie to ponadprzeciętna gotowość do wykonywania śmiałych kroków, które zwiększają  szanse na zwycięstwo — ale tym samym unikanie zawodowego samobójstwa — dzięki dokładnemu namysłowi i przygotowaniom. Nie boję się podejmować wyzwań, które wydają się trudne do zrealizowania, wręcz niemożliwe. Mogę śmiało powiedzieć, że szczerze je lubię i mam duże wymagania, również wobec siebie.  Liczę się z konsekwencjami własnych decyzji i dlatego przy pełnym przekonaniu do planowanych zadań skłonna jestem zaryzykować. Odwaga wiąże się z umiejętnością podjęcia inicjatywy, wytrzymałością i zdolnością do rozwijania pomysłu. Niewyobrażalne zasoby ludzkiego potencjału leżą odłogiem, głównie dlatego, że ludziom nie starcza odwagi, by zamiast przemyśliwać sprawę, zacząć coś wreszcie robić. Jeżeli człowiek skupi się na swoim celu, to znajdzie sposób, żeby go osiągnąć. Warto więc ponosić ryzyko z porażką wkalkulowaną w działania. Bo to nie porażki powinniśmy się obawiać najbardziej, ale tego, że nie spróbowaliśmy i tym samym nie daliśmy sobie szansy zaistnieć.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”? 

Bardzo wiele rzeczy 🙂 Uśmiech wywołuje u mnie widok z okna, zapach morza, poczucie spełnienia w pracy, myśl o nadchodzących wyzwaniach. Energię do działania daje mi życie bez chorób, bólu, świat, otaczająca mnie przyroda, pozytywni ludzie, radość i szczęście dzieci, rodzina, przyjaciele, moja pasja czyli taniec oraz pomoc innym. Staram się być wdzięczna za wszystko, co otrzymuje od życia i uśmiechać się do każdego spotkanego człowieka oraz przytrafiającej się sytuacji. Uśmiech i zadowolenie pojawia się również wtedy,  kiedy czuję, że jestem we właściwym miejscu i robię to, co kocham. No kto by się nie uśmiechnął ?

Magdalena Pasik-Zagalska, Prezes/CEO LENMAR Sp. z o.o. Sp. K.
www.lenmar.net.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym…

Wiem, jak może być bolesny brak wsparcia i wiem, jak ważne dla naszego ducha jest to, gdy się je otrzyma.
Żyjemy przecież nie tylko z poczuciem obowiązku „zadań do wykonania”, ale ze świadomością, że w którymś momencie nasza historia dobiegnie końca i zostanie zamknięta w pamięci innych osób. To co mogę dać od siebie, poza „upiększaniem świata” swoim rękodziełem (bardzo bym chciała, żeby moje prace dostarczały wielu cennych przeżyć estetycznych 😉 ), to szacunek, serdeczność i zainteresowanie drugim człowiekiem, z którym tworzę relacje. Staram się widzieć w ludziach ich zalety, dlatego często nie mogę się nadziwić, jak wiele osób przygniata poczucie własnej wartości wadami, które najczęściej są mocno wyolbrzymione. Każde doświadczenie jest nauką, ale wbrew temu, co się mówi, „że to negatywne przeżycia uczą nas najwięcej”, ja ważne lekcje pobieram od tych, którzy bezinteresownie potrafią się dzielić z innymi swoim dobrem, ciepłem i pozytywnym nastawieniem. Wsparcie od takich osób jest na wagę złota, bo nie tylko pozwala nam podnosić się w trudnych momentach, ale jest też wartościowym przykładem, który powinniśmy dawać innym „chwilowo zagubionych”. Myślę, że gdybyśmy dawali od siebie innym to, czego sami oczekujemy, to świat miałby zdecydowanie więcej jasnych odcieni.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?

Poczucie sensu i świadomość celów. To wartości, do których się dojrzewa przez całe życie, a przecież mają znaczenie już od samego początku naszych zmagań z rzeczywistością. Szkolny przykład: piątkowy uczeń może stracić grunt pod nogami, kiedy dostaje negatywną ocenę – zupełnie tak, jakby ta ocena przesądzała o tym, jaka jest jego wartość. Załamuje się, choć może niekomfortową sytuację wykorzystać jako motywację, żeby się poprawić. Ale dlaczego ma się poprawiać? Jeśli nie wie, w jakim celu się uczy, to jaki jest sens jego nauki? Przy takich czy innych życiowych dylematach przydaje się mentor (lub głos intuicji), który ukierunkuje nasze działania, pokazując ich znaczenie w szerszym kontekście. Odnalezienie poczucia sensu i świadomość celów to najważniejsze zadania w życiu, jakie mamy do wykonania. Pomagają też pełniej doświadczać innych ważnych wartości, tj. miłość i szacunek. Bo przecież nie ważne, kim jesteś, ale <jakim> jesteś człowiekiem – na co dzień i w biznesie.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Ufam sobie. Wierzę, że mi się uda. Wierzę, że jak mi się jednak nie uda, to i tak znajdę rozwiązanie

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham?

Osoby, które miałam szczęście poznać, z którymi nawzajem dzielimy się „swoimi światami” – codziennością, planami, wsparciem, zaufaniem i dobrą energią.

Anna Polońska, właścicielka RÓŻNE FORMY SZTUKI
annapolonska.com
www.facebook.com/annapolonska.tieart
www.facebook.com/annapolonska.art
www.annapolonska.com/sklep/

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

Powinniśmy pamiętać, że biznes to ludzie i relacje z nimi, to szczerość i zaufanie, które budujemy przez długi czas. Nigdy nie powinniśmy zapomnieć, że w jednej chwili możemy stracić wszystko, co zdobywaliśmy przez lata…

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Wierze, ze po coś tu jestem na ziemi. Wierze,  że Bóg dał mi wiedze i umiejętności do prowadzenia takiego biznesu jak biuro rachunkowe. Staram się pracować sumiennie i rzetelnie, ciągle się dokształcam. Unikam współpracy z tymi co oszukują, lub próbują mnie wykorzystać.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

podejmuje rękawicę. w moim pojęciu nie ma słów – to jest niewykonalne. Obmyślam strategie, radze się mądrzejszych i…działam.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Zawodowo? Mam dwie kochane dziewczyny w biurze, dzięki którym praca wre :))) Uzupełniamy się wspaniale. Prywatnie? mąż i córcia. Wiem, że to tak brzmi pospolicie, ale dzięki nim ciągle mi się chce ….

Anita Podgórska, Właściciel, Kancelaria Rachunkowa Anita Podgórska
www.podgorska.net.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

Żeby pozostać sobą, być autentycznym, wnosić w relacje entuzjazm, poczucie humoru, charyzmę i własny styl. Pracujemy w zespołach, nasze emocje oddziaływają na innych ludzi i to od nas zależy czy będziemy ich inspirować i motywować do działania.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko).

Cenię sobie wolność dokonywania wyborów i możliwość niezależnego działania. Dobrze działam w atmosferze zaufania i braku kontroli. Konsekwentne i wytrwale dążę do celu, nigdy się nie poddaję.  Jestem zdecydowana i efektywna w działaniu. Stawiam zawsze na uczciwość i bycie fair wobec współpracowników.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Umiejętność sięgania po niestandardowe i niesprawdzone rozwiązania. Poszukiwanie najlepszych metod i sposobów rozwiązywania problemów. Stawianie wysoko poprzeczki i podejmowanie ryzyka z całą odpowiedzialnością konsekwencji jakie mogą nas spotkać.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Sukcesy swoich podwładnych. Ogromną satysfakcję daje mi świadomość, iż moi ludzie się rozwijają, sięgają po nowe wyzwania, przekraczają własne ograniczenia i odnoszą sukcesy.

Ponadto należę do tego niewielkiego procenta osób, które są uśmiechnięte niemal zawsze i potrafią dostrzec pozytywne strony życia w każdej sytuacji. Takie nastawienie daje ogromną siłę i energię do działania.

Anna Skalmierska, Dyrektor ds. Zarządzania Ryzykiem, Audytu Wewnętrznego i Bezpieczeństwa w grupie Orbis i AccorHotels Eastern Europe.

W biznesie, jak w życiu, nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

SAM nic nie osiągniesz. Owszem wiele zawdzięczasz sobie, twoim decyzjom, poświęceniu ale bez bliskich osób, bez wsparcia trudno jest osiągnąć sukces. Widzę to każdego dnia jak moja rodzina wspiera mnie w mojej drodze. Pozwala skoncentrować się na rozwoju własnym, biznesu. Odciąża mnie, może nawet za bardzo, od codziennych spraw i problemów. Ważne by o tym pamiętać, bo wdzięczność za ich poświecenie definiuje nasze człowieczeństwo.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.)

Wiem, że się powtarzam, ale Rodzina właśnie. Może najlepiej odwrócę treść pytania; dlaczego wartość rodziny pomaga mi w biznesie? Każda rodzina składa się z indywidualności o różnych charakterach temperamentach czy umiejętnościach. Harmonijna rodzina to taka, w której każda z tych osób czuje się dobrze, może rozwijać, jest wysłuchana i ma poczucie wsparcia. W rodzinie stawiamy sobie tez cele mniej lub bardziej dalekosiężne i do nich dążymy – wspólnie. Nie ma tam miejsca na egoizm i dążenie do własnych celów kosztem pozostałych członków. Czy można w biznesie, firmie kierować się podobnymi wzorcami. Uważam, że można i że warto.

Odwaga w biznesie?

W dzisiejszych czasach, nastawionych na wynik, sukces mierzony pieniądzem, władzą, wpływami kierowanie się wartościami jest dużym wyzwaniem i wymaga ogromnej odwagi. Zarówno w życiu jak i w biznesie jest to droga trudna. A może nawet w biznesie o tyle trudniejsza bo dotyczy środowiska dotychczas nastawionego na konkurencje, wynik, sukces kosztem innego, zwycięstwo.  Tworzenie jednak biznesu na wartościach, buduje i umacnia markę. Pogłębia tożsamość pracowników z firmą. Tworzy przestrzeń do identyfikacji klienta z firmą. Czuć pewną tęsknotę za wartościami w społeczeństwie. Widać to w rewolucji medialnej jaka się teraz dokonuje. Rządzą social media, a w nich krótkie filmiki, których popularność to często zasługa szczerych i prostych uczuć wyrażonych przez zwykłych ludzi. Warto biznes kojarzyć z wartościami, warto je prezentować. To jest strategia, która przynosi wymierne efekty.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Tu krótko – Moi synowie i moja żona 🙂 Ich wdzięczność za czas, który im poświęcam, mimo że zawsze jest go za mało 🙂

Łukasz Smyk – absolwent wydziału lekarskiego, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, z powołania specjalista Chorób Wewnętrznych, wnikliwy diagnosta, asystent na Katedrze Farmakologii I Toksykologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Ojciec, mąż, syn – właściciel rodzinnej firmy „Skrzyneczka z Warmii” produkującej ręcznie robione skrzynki na listy. Doświadczenia z branży medycznej wciela z sukcesem na grunt prowadzonego biznesu stawiając główny nacisk na wartości, właściwą komunikację i tworzenie ciepłej relacji z klientem. Wnikliwy obserwator otaczającego świata oraz zjawisk społecznych.

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… o wzajemnym szacunku, akceptacji drugiej osoby, otwartości na relacje międzyludzkie, szczerości i uczciwości w kontaktach. Zrozumienie, komunikacja to ważne aspekty naszego życia, szanowanie odmiennego zdania, nie ocenianie i relacje pełne szacunku i zrozumienia to podstawa w biznesie.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie? (którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.) Uczciwość, szczerość, zrozumienie drugiego człowieka bez oceniania go i szufladkowania. Budowanie trwałych relacji opartych na tych zasadach. Wzajemna pomoc, szacunek i współpraca to ważne aspekty naszego życia również biznesowego. Traktuj drugiego tak, jak Ty byś chciał być traktowany!

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że… dokonuję świadomych wyborów, jestem odpowiedzialna, popełniam błędy, wyciągam wnioski i uczę się oraz rozwijam cały czas!

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”? Ludzie  😉 potrafią być wspaniałymi motywatorami! Przyroda – koi nerwy i stres, SPORT – kształtuje charakter, dodaje mocy, odwagi, wiary, jest wszystkim dla mnie 😉

Anna Styrna

 

W biznesie jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać o wartościach jakie chcemy reprezentować. Jakimi ludźmi chcemy być postrzegani? Na czym najbardziej nam zależy w relacjach z drugim człowiekiem? Co chcemy przez to osiągnąć? Podstawowym pytaniem jest, czy chcę takich ludzi w swoim życiu, jakim jestem JA SAM?

Wyliczając  wszystkie swoje dobre i mocne strony charakteru, zobaczymy kogo tym samym zapraszamy do naszego życia i biznesu. Nad słabymi punktami zawsze można popracować, wystarczy tylko szczerość wobec oceny  samego siebie.

Nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że rozwijamy się przez całe życie, a z trudności których doświadczamy, możemy czerpać najwartosciowsze lekcje. Więc nie bójmy się popełniać błędów.

Moje wartości w życiu to przede wszystkim: miłość, sprawiedliwość, radość, mądrość, odwaga, niezależnośc, akceptacja, lojalność, ciągły rozwój osobisty. W biznesie te same oczywiście, plus dodać mogę w szczególności uczciwość, życzliwość, wyrozumiałośc, szacunek, wsparcie, zaangażowanie, inspirację i niezbędny entuzjazm.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak że jest  składową naszych decyzji, działań i powtarzalności. Odwaga połączona z rozwijaniem swoich umiejętności, czyni nas profesjonalistami we własnej dziedzinie. Odwaga jest naszą przyjaciółką, ale zagości w nas tylko wtedy, gdy pokonamy strach. Lęki są w większości wypadków, jeśli nie tylko, wynikiem naszej wyobraźni. Sytuacje  trzeba przeżyć a nie myśleć o nich jak o czymś nie do przeskoczenia.  Odwaga to też porzucanie własnej wygody, komfortu i mylnego poczucia bezpieczeństwa . Strach jest hamulcem dla naszego rozwoju osobistego, uniemożliwia spełniania  marzeń. Myślę ze chociaż uczucie lęku towarzyszy nam przy różnych okazjach w biznesie, to pomimo tego uczucia, odważnie stawiajmy następny krok, chociaż by ten najmniejszy, bo stanie w miejscu to też cofanie się.

Co, kto sprawia że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Na pewno są to moi najbliżsi sercu ludzie, mój ukochany narzeczony który wspiera mnie w każdym moim działaniu, wierzy w to co robię i mocno mi kibicuje. Są to moje dzieci, dla których chciałabym pozostawić coś  cennego, przykład, wzór, wartości na których buduje się szczęśliwe życie…bezcenne kiedy własne dzieci są z nas dumne i tak, wtedy się „chce” bo jest w tym głębszy sens. Oczywiście zadowoleni klienci, ich opinie i satysfakcja z wykonanej usługi bądź produktu wywołują ogromną wdzięczność. Chce mi się również dla samej siebie, bo nie ma drugiej takiej osoby która by wierzyła tak mocno, na co mnie stać. Kiedy stoję przed kolejnym wyzwaniem, to patrzę sobie najpierw w lustro, uśmiecham się i mówię: wiem że potrafisz! Zrób to najlepiej jak możesz, tylko wtedy będziesz w stanie pomóc i nauczyć tego drugich.

Życzę Wszystkim aby każdego dnia, odnajdywali tę siłę, wiarę i motywację do dalszego rozwoju siebie, do budowania i poszerzania swoich wartości i odwagę która powoduje ze zdobywamy kolejne swoje szczyty 😉

Elżbieta Urbanek /EllaStyle/ personal stylist, personal shopper, projektantka własnej biżuterii, współorganizator „BiznesMama Networking”, doradca ds rozwoju osobistego, promotor zdrowych kosmetyków Organik Life.
www.ellastyle.co.uk

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać  o tym, że… 

wszystko wraca, że to, co dajesz – dostaniesz z powrotem. A także, że zaufanie w biznesie jest kluczowym elementem jego istnienia.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.).

To zdecydowanie bycie sobą i zgoda na to. Wierzę, że to, co mamy i kim jesteśmy jest wystarczające, aby odnosić „sukcesy”. Wielką wartością są dla mnie również ludzie wokół. Klienci, współpracownicy, partnerzy biznesowi.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

Działam pomimo strachu. Mogę się czegoś obawiać, jednak jeśli jest to moim biznesowym celem to po prostu to robię. Ryzyko jest wpisane w prowadzenie biznesu i czasem sytuacja od nas właśnie jego wymaga.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Zacznę od siebie. Chce mi się, bo mam swoją wewnętrzną motywację, swoje marzenia i cele. Lubię uśmiechać się do lustra. To opinia mojego EGO 🙂 I jednocześnie wielką radość daje mi moja praca, mój zespół, moi klienci. To w biznesie. A w życiu codziennym, pewnie to mało oryginalne, ale są to najbliżsi i oczywiście moje kochane koty. One zawsze potrafią wywołać uśmiech na mojej twarzy 🙂

Anna Urbańska, Dyrektor Generalny, Master Trener Structogram Polska

www.annaurbanska.pl   www.3kolorymozgu.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać, że…

zmiany to naturalna rzecz i trzeba się do nich dostosować. Nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że praca nad samym  sobą i ciągły rozwój siebie i organizacji jest podstawą długoletniego funkcjonowania  na rynku i przewagi konkurencyjnej

Moje wartości w życiu…

to orientacja na człowieka jako najważniejsze dobro w życiu i biznesie,  współpraca jako sposób na osiąganie celów i marzeń oraz uczciwość bo może się nie opłaca ale jest warto.

Odwaga w biznesie…

to stanie przy swoich wartościach nawet jak statystyki  trendy i moda tego zdania nie podzielają. Wstaje codziennie  z uśmiechem bo robię to co lubię, czyli pomagam ludziom realizować ich cele i marzenia oraz przekraczać bariery na pozór nie do pokonania.

Joseph Wera, Trener Trenerów / Coach  / Motywator / Właściciel Gdańskiej Akademii Umiejętności Menedżerskich

www.gaum.pl

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać / nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że… 

z jednej strony życie mamy tylko jedno, ale również imię i nazwisko mamy tylko jedno. Pamiętajmy o tym, jak podejmujemy wszystkie decyzje życiowe. Bądźmy dobrzy względem innych ludzi, ale pamiętajmy o sobie. Od zawsze bliska jest mi filozofia współpracy WIN-WIN, gdzie obie strony wygrywają, korzystają i obie są zadowolone. W życiu, biznesie pamiętam, że każdy dzień przynosi lekcję i to moja rola jest, by wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość.

Moje wartości w życiu – na co dzień i w biznesie?(którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko, itp.).

Dobro, dobro, dobro. Życzę wszystkim wszystkiego dobrego. Ufam ludziom, wierzę w to, że są dobrzy. Obserwuję, słucham, uczę się od innych i jest to moją siłą. Ludzie, którzy mnie otaczają wzmacniają mnie, ubogacają. W trudnych sytuacjach również odnajduje pozytywy, widzę lekcje, które miałem doświadczyć, przerobić. Uczę się pokory i doceniania tego, co mam, a co czasem wydaje się oczywiste.

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że…

każdego dnia uczę się coraz lepiej stawiać czoła różnym wyzwaniom. Jestem człowiekiem, który potrafi opanować emocje w trudnych sytuacjach po to, by spokojnie poszukać optymalnego rozwiązania. Nauczyłem się tego od innych, ponieważ widziałem wiele niepotrzebnych złych emocji, wypowiedzianych słów, przez które osoby traciły często dużo więcej niż się spodziewały. Odwaga w biznesie jest potrzebna, można ją w sobie rozwinąć poprzez najprostszą rzecz – działanie i obserwowanie skutków.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Uwielbiam się uśmiechać – życie mamy tylko jedno, szkoda czasu na miny marsowe. W kwestii motywacji do działania wierzę, że to wszystko musi iść od środka, z serducha, by się „na dłużej chciało”. To tam, w sercu, dojrzymy swoje wartości, które przyświecają nam w życiu. W moim przypadku jest tak, że uwielbiam budować relacje z inspirującymi ludźmi, gdzie głównym fundamentem jest zaufanie. W ten sposób też buduję naszą gadżetową rodzinę. Po powrocie z biura, wyjazdu doceniam te chwile, gdy mogę nie tylko podzielić się swoimi ważnymi sprawami z Partnerką, ale i wysłuchać jej ważkich tematów. Tak, wtedy się uśmiecham, bo te rozmowy łączą.

Wojciech Wrociński, Prezes Zarządu ReklamowyGadzet.pl
https://reklamowygadzet.pl/

W biznesie, jak w życiu, zawsze powinniśmy pamiętać/ nigdy nie powinniśmy zapominać o tym, że…

Jesteś tym, czym głębokie twe pragnienie,
Jakie twe pragnienie, taka twoja wola,
Jaka twoja wola, taki czyn,
Jaki czyn twój, taki los.

Upaniszada Brihadaranyaka

Bardzo ważne jest dla mnie pamiętać  o tym i kierować się zasadą: Ile moje pragnienia przyniosą Dobra dla mnie samej, ludziom  z którymi się kontaktuję i środowisku.

W tym najbardziej pomagają mi nauki Ayurwedy najstarszego holistycznego systemu medycznego świata. Ta mądrość pomaga rozróżniać i podejmować decyzje kierujące w stronę Dharmicznych działań, rozwijających talenty i tworzenie życia w Tu i Teraz z Kamą, czyli przyjemnością, radosnym podejściem, zaangażowaniem i oddaniem. To wszystko sprawia, że Oświecenie czyli Moksza rozumiana jako bycie w Jedności z Prawami Natury staje się coraz bardziej moim udziałem i mogę dzielić się swoimi umiejętnościami podczas mojej podróży tego życia.

Moje wartości w życiu, na co dzień i w biznesie? Którymi się kieruję, żyję, ponad wszystko, pomimo wszystko…..

Odwaga w biznesie. Rozumiem ją tak, że… poszukuję Mądrości, która umie wytłumaczyć przyczyny zachodzących procesów. Posiadając taką wiedzę podejmuję działania,  promujące zdrowy, radosny i mądry sposób doświadczania życia. Proponuje wegetarianizm i naturalne sposoby pielęgnacji ciała.  Doświadczam tych efektów na sobie i mam poczucie radości i satysfakcję, że przynoszą też korzyści korzystającym z moich usług klientkom i klientom.

Co/Kto sprawia, że się uśmiecham, że mi się „chce”?

Moje wewnętrzne Światło, Światło mojej duszy, która pragnie doświadczać nowych radosnych doznań, wdzięczności dla cudu życia, zapachu kwiatów i roślin, oddychania czystym powietrzem,  kąpieli …w morzu też,  miłości bliskich, podróżowania, masowania,  gotowania, aromaterapii, fotografowania, malowania, możliwości spotykania innych interesujących ludzi, tworzenia razem Dobrostanu.

Często powtarzam sobie i moim klientom, nie jesteśmy tylko ciałem, jesteśmy Nieśmiertelną Duszą. I włączam piękną piosenkę Snatam Kaur: “ I am the Light of my soul, I am beautiful, I am bountiful, I am bliss”.

Barbara Zimoch, właścicielka BARWY CHARMONII

www.barwyharmonii.pl  www.facebook.com/BarwyHarmonii

 

Partnerem raportu managera jest


Zobacz i zainspiruj się wypowiedziami Raportu Wartości Managera Roku 2017
http://biznesnafali.pl/aktualnosci/wartosci-managera-na-fali-2017-roku/

Przeczytaj także:

Szukamy lokalnych liderek, szukamy liderów, szukamy ciebie! Rada Ekspertów zaprasza.

Kodeks wartości na 100-lecie Niepodległości Polski. Przyłącz się, twórzmy naszą przyszłość razem!

 

 

 

 

Related Post