Rynek pracy a pracownicy 50 plus – niespodziewane benefity

Choć bezrobocie w styczniu 2018 nieznacznie wzrosło (6,9 proc. w stosunku do 6,6 proc. w grudniu 2017), w Polsce wciąż brakuje ponad 144,5 tys. pracowników. – To doskonały moment, by pracodawcy zaczęli sięgać po osoby w wieku 50+ – uważa Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Polska.

Niewielki wzrost bezrobocia w styczniu jest charakterystyczny dla tego okresu. W grudniu 2016 wynosiło 8,2 proc. a w styczniu 2017 8,5 proc. Podobnie sprawa wyglądała na przełomie grudnia 2015 (9,7 proc.) i stycznia 2016 (10,2 proc.).

– Grudzień i okres świąteczny wiąże się z dużym zapotrzebowaniem na pracowników sezonowych, często dobrze opłacanych. Gdy sezon się kończy, często wracają oni do statusu bezrobotnych – tłumaczy Anna Wicha. Podkreśla jednak, że obecne bezrobocie pozostaje na historycznie niskich poziomach, a sytuacja na rynku wskazuje, że wskaźnik ten będzie dalej spadał. – W porównaniu do grudnia liczba ofert pracy wzrosła o 47 tysięcy, co przy ogólnej liczbie 144,5 tys. ofert jest naprawdę imponujące.

Kwestia konieczności

Polscy pracodawcy pozostawali niechętni do zatrudniania ludzi powyżej 50 roku życia, głównie ze względu na przekonanie o ich braku elastyczności. Argumentem był też duży dostęp do młodych, często świetnie wykształconych, znających języki i potrafiących obsługiwać komputer.

– Czasy się jednak zmieniają. Współcześni młodzi ludzie nie są już tak elastyczni jak jeszcze kilka lat temu, bo to firmy w tej chwili muszą się dostosowywać. Na tym polega rynek pracownika – tłumaczy Anna Wicha. Dodaje, że wyzwaniem są również zmieniające się normy kulturowe pokolenia Y oraz Z. Badanie przeprowadzone przez Deloitte wskazuje, że 66 proc. millennialsów nie planuje pracować dla jednej firmy dłużej niż 5 lat. Dla 13 proc. akceptowany czas wykonywania pracy dla jednego podmiotu to 6 miesięcy.

– Dla pracodawców takiej podejście jest trudne do zaakceptowania. Oczekują, że pracownik, w którego rozwój inwestują, pozostanie w ich firmie dłużej. Rekrutacja to również spore koszty, a przeprowadzanie jej co pół roku to ogromne wyzwanie – mówi Anna Wicha. – Z tego względu coraz więcej firm wychodzi z założenia, że zamiast sięgać po młodych ludzi, znacznie lepiej jest zatrudnić osobę z grupy 50+.

Stabilność i elastyczność

Pod koniec 2017 roku 27 proc. polskich firm zapowiadało, że zamierza zatrudniać osoby powyżej 50 roku życia. Dla niemal 10 proc. polskich przedsiębiorstw jest to konieczność, gdyż młodszych kandydatów po prostu nie ma.

Oprócz trendów gospodarczych, zatrudnianiu pracowników z tej grupy sprzyja również demografia. Dane Banku Światowego wskazują, że średnia spodziewana długość życia w Polsce wynosiła w 2015 roku 71,66 lat. W roku 2000 było to 67,6 lat a w 1990 roku 65,38 lat

– Medycyna się rozwija, ludzie są w coraz lepszej formie. Osoby po 50 roku życia są coraz aktywniejsze. Świetnymi przykładami są Aleksander Doba, który w wieku 71 lat przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki czy Helena Norowicz, która w wieku 80 lat pozostaje aktywną modelką – mówi Anna Wicha. Dodaje, że doświadczenia Adecco jako agencji pracy tymczasowej pozwalają wyrobić sobie o pracownikach w wieku 50+ tylko jak najlepsze zdanie. – Są sumienni i odpowiedzialni. Nie bez znaczenia jest też świetny kontakt, jaki mają z klientami w podobnym wieku. Jest to szczególnie widoczne w branży fashion i beauty, gdzie porada od ekspedientki może być bardzo cenna a wyzwania są zupełnie inne niż w przypadku młodych osób.

Niespodziewane benefity

Jedną z mniej spodziewanych przewag ludzi w wieku 50+ jest ich elastyczność.

– Młodzi są elastyczni tylko do pewnego etapu. Następnie pojawiają się dzieci i mniej im się uśmiecha pracowanie po nocach, muszą częściej brać zwolnienia, nie chcą również zostawać po godzinach. Z kolei ludzie powyżej 50 roku życia nawet jeśli wciąż mieszkają z dziećmi, to są one już dorosłe –  wyjaśnia Anna Wicha. – Tym samym jeśli zatrudnienie wiąże się z pracą w mniej stabilnych godzinach, dojrzały pracownik może być znacznie lepszym wyborem.

Inną zaletą zatrudniania osób w tym wieku jest ich odpowiedzialność oraz lojalność.

– Choć mamy w Polsce rynek pracownika, tej grupie wciąż jest trudniej znaleźć pracę. Dlatego nie chcą zawieść zaufania, którym zostają obdarzeni. Co więcej, dla ludzi w tym wieku lojalność wobec pracodawcy wciąż jest wartością – mówi Anna Wicha. – Nie bez znaczenia jest również życiowe doświadczenie. Ludzie ci czują się bardziej odpowiedzialni za pracę i często wiedzą, że niektóre zachowania są po prostu nieakceptowalne, podczas gdy młodzi takiego wyczucia mogą jeszcze nie mieć – wskazuje ekspertka.

Pod koniec 2017 roku największe szanse na zatrudnienie mieli pracownicy wykonujący prace proste, technicy
i robotnicy wykwalifikowani oraz pracownicy biurowi.

– Do tej pory wśród pracodawców panowało ciche przyzwolenie na dyskryminację ze względu na wiek. Rynek pracownika wymusza zmianę tych nawyków i jest to zdecydowanie pozytywna zmiana. Niech decydują kompetencje, a nie czynniki pozamerytoryczne – podsumowuje Anna Wicha.

PR

Related Post